• c-facebook

© 2023 by Art School. Proudly created with Wix.com

„Liczyłem na spotkanie innych świadomych językowo osób, z którymi będę mógł wymienić się wiedzą oraz doświadczeniami. Nie zawiodłem się“.

„Liczyłem na spotkanie innych świadomych językowo osób, z którymi będę mógł wymienić się wiedzą oraz doświadczeniami. Nie zawiodłem się“.

 

Czyli mowa o byciu nauczycielem języka polskiego w Wielkiej Brytanii – wywiad z członkiem stowarzyszenia PLCCiL – Jakubem Plisem.

 

MK: Zacznijmy od najważniejszego pytania – Dlaczego język polski?

Ukończyłem studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Lubię język polski i polską literaturę. Lubię rozmawiać z osobami, które posługują się ładną polszczyzną i mają dużo mądrych rzeczy do powiedzenia. Chcę podzielić się swoją wiedzą ze wszystkimi, którzy chcieliby poznać podstawy języka polskiego i polskiej literatury oraz ze wszystkimi, którym zależy na rozwoju w tych dziedzinach. Lubię słuchać pytań, lubię na nie odpowiadać. Z chęcią przeszukam książki, słowniki i Internet, żeby znaleźć informacje, które interesują mojego rozmówcę.

 

Co jest najlepszą stroną bycia nauczycielem języka polskiego w Wielkiej Brytanii?

Najpiękniejszą stroną bycia nauczycielem języka polskiego w Wielkiej Brytanii jest możliwość wykorzystania własnej znajomości języka polskiego oraz polskiej literatury w celu pomocy innym. To wspaniałe uczucie wiedzieć, że pomaga się komuś, kto z powodu oddalenia od Polski ma ograniczone możliwości nauki języka, a bardzo chce go poznać lub rozwinąć. To także możliwość poznania innych nauczycieli oraz osób, dla których język polski stanowi wartość.

 

Trudny język polski na wyspach…

Czasami zastanawiam się, jaki sens ma pielęgnowanie języka polskiego, kiedy mieszka się w Wielkiej Brytanii. Przecież tu najbardziej liczy się znajomość języka angielskiego. Im płynniej tym językiem władamy, tym wygodniej nam się żyje i tym większy sukces zawodowy możemy odnieść. Polszczyzna, z którą spotykam się na co dzień na ulicach angielskich miast, nie należy do tej najwyższych lotów i naszpikowana jest wyrazami, których nie śmiałbym tu przytoczyć. Najtrudniej jest zabłysnąć jakąkolwiek umiejętnością lub wiedzą, kiedy otoczenie w ogóle tego nie potrzebuje. Wtedy zaczyna się poszukiwanie innych, podobnie myślących osób, dla których język polski jest ważny, szkół językowych, szkół sobotnich, uczniów, którzy potrzebują naszej pomocy, a przy okazji sami nas inspirują do dalszej pracy. Kiedy czuję się pomocny – jestem szczęśliwy.

 

 

Jakie były najciekawsze wydarzenia dotyczące języka polskiego, w których miałeś przyjemność brać udział w UK?

Brałem udział w Światowym Kongresie Polonistów w Katowicach oraz w konferencji stowarzyszenia „Bristol” w Toruniu. W tym roku wybieram się na konferencję „Bristolu” do Opola. W Wielkiej Brytanii brałem udział w sympozjach i szkoleniach organizowanych przez PUNO w POSK-u, w szkoleniu szkoły językowej „Glossa”, w szkoleniach oraz webinarach dotyczących egzaminów GCSE. Praca w szkołach sobotnich (w Luton i Dunstable oraz w Londynie na Ealingu) stanowią dla mnie również bardzo ważne doświadczenie związane z językiem polskim. Każdy dzień w polskiej szkole to taki mały językowy festiwal. Jestem również członkiem klubu Toastmasters International Polish Your Polish. Tam również mam możliwość wyszaleć się językowo – zarówno jako mówca, jak i słuchacz. 

 

Skąd pomysł na członkostwo w PLCCiL?

Informację o PLCCiL znalazłem na Facebooku i uznałem, że jest to organizacja, z którą warto się bliżej poznać. Liczyłem na spotkanie innych świadomych językowo osób, z którymi będę mógł wymienić się wiedzą oraz doświadczeniami. Nie zawiodłem się. Nawiązałem nowe znajomości, poczułem się potrzebny, ale i zainspirowany.

Mam nadzieję, że PLCCiL będzie rósł w siłę i członków. Życzę mu szybkiego rozwoju. Niech będzie miejscem spotkań nauczycieli języka polskiego, osób władających językiem polskim na wysokim poziomie, a także wszystkich, którzy potrzebują językowej pomocy i duchowego wsparcia. Jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni, abyśmy mogli stawać się coraz lepsi, więc cieszmy się, że PLCCiL powstało.  

 

W jakiej części Wielkiej Brytanii można się z Tobą umówić na zajęcia?

Mieszkam i pracuję w Luton w Bedfordshire. Jestem związany z Polską Szkoła w Luton i Dunstable. Chętnie nawiążę współpracę ze szkołami językowymi z Londynu. Z przyjemnością spotkam się na rozmowę przez Skype’a z osobami z każdego zakątka świata.

 

z Jakubem Plisem rozmawiała Maksi Kozińska.
 
 
 
WYWIAD JEST CZĘŚCIĄ DZIAŁALNOŚCI STOWARZYSZENIA POLISH LANGUAGE COMMUNICATION CENTRE IN LONDON.

 

Polish Language Communication Centre in London
Visit us on our website: http://www.plccil.co.uk/
Find us on Facebook: https://www.facebook.com/PLCCIN
E-mail: plccil.office@gmail.com
Please reload

Polecane Posty

„Liczyłem na spotkanie innych świadomych językowo osób, z którymi będę mógł wymienić się wiedzą oraz doświadczeniami. Nie zawiodłem się“.

October 12, 2017

1/5
Please reload

Niedawne Wpisy

January 26, 2018

Please reload

Archiwum
Tagi