MOJA POLSKA PRZYGODA!

MOJA POLSKA PRZYGODA!

Autorzy: MONIKA OZGOVERCIN

JANUSZ KULCZYCKI

Londyn/Poole, październik 2015


Drogi Czytelniku,

Ten artykuł jest częścią działalności Polish Language Communication Centre in London. Składa się z dwóch wywiadów, zainspirowanych dwoma osobowościami, które uczą się języka obcego. Pisany o innych osobach, ale ze wspólnym mianownikiem, nazwanym przez nas: JĘZYKIEM POLSKIM… Bohaterami wywiadu są ALI OZGOVERCIN i CHRIS KORTA.


Czy łatwo byłoby Ci wymienić ludzi, którzy zmienili Twoje życie lub mieli na nie duży wpływ? Zazwyczaj są to rodzice, nauczyciele, przyjaciele, żona, czy też mąż.


,,Język polski jest piątym językiem, którego uczy się Ali (Kurd z Turcji, mieszkający obecnie w Londynie). Twierdzi bowiem, że ,,każdy nowy język to dodatkowe życie, a kto zna tylko jeden język, żyje tylko raz". Wielbiciel kotów, podróży, dobrej książki, kolekcjoner znaczków, fan Arsenalu - jest związany z Polską od 16 lat.’’

Monika o Alim



,,W moim przypadku jest to 68-letni ,,mój uczeń’’. Poznałem swojego bohatera wywiadu kilkanaście miesięcy temu. Emerytowany nauczyciel literatury angielskiej, miłośnik kolei i ogrodnik, poeta, kolekcjoner znaczków i porcelany… Typowy Anglik, a jednak może nie do końca. Czy dzięki Chrisowi zobaczyłem trudności w naszym języku? Na pewno tak. Zawsze lubiłem swój ojczysty język w mowie, literaturze, w słowach piosenek. Jednak świadomym użytkownikiem języka polskiego stałem się dopiero w Anglii.’’

Janusz o Chrisie i języku polskim

Dlaczego zdecydowałeś uczyć się języka polskiego i co Ciebie do tej nauki zmotywowało?



ALI: Do nauki języka zachęciła mnie żona, której zależało na tym, abym mógł komunikować się z jej rodziną w Polsce. Poza tym, chciałem mówić na tyle dobrze, żeby samemu robić zakupy, kupić bilet na autobus, czy zapytać o kierunek.

CHRIS: Mój ojciec był Polakiem i...

a) Zawsze zastanawiałem się jak mój charakter został ukształtowany przez ten element mojego genetycznego i kulturowego dziedzictwa.

b) Zmotywowało mnie spotykanie Polaków w okolicy, którzy byli bardzo pomocni w moich zainteresowaniach w uczeniu się ich narodowego języka.



Co już wiedziałeś o Polsce przed rozpoczęciem uczenia się tego języka?


ALI: W latach 80. moim ulubionym piłkarzem był Zbigniew Boniek. Jan Paweł II był rodakiem mojej żony. Moja wiedza o Polsce była bardzo ogólna - wiedziałem, gdzie ten kraj jest na mapie, słyszałem o Warszawie, trochę o II wojnie światowej. Uczyłem się o bitwie pod Wiedniem (1683), choć była to historia opowiedziana z innej perspektywy. Tym zwycięstwem Polacy zapewnili sobie ogromny szacunek w Imperium Osmańskim. Turcja nigdy nie uznała rozbiorów Polski, a poseł z ,,Lechistanu" był zawsze wyczekiwany na dworze sułtana.

CHRIS: Wiedziałem już dużo o polskiej historii i trochę o kulturze. Mam dużą kolekcję książek, przewodników, albumów i różnych przedmiotów związanych z Polską. Znam wiele wątków z okresu II wojny światowej, ważne polskie postaci, a także malarstwo. Moją ulubioną postacią jest Ignacy Jan Paderewski.


Czy kiedyś już byłeś w Polsce? Jak wyglądała Twoja pierwsza wizyta? Co Ciebie zaskoczyło, a co zawiodło?


ALI: Do Polski jeździmy regularnie - przynajmniej raz do roku. A jak wyglądała moja pierwsza wizyta? Marzec 2005. Było mi przede wszystkim ZIMNO. Zimy w Wielkiej Brytanii są łagodne, więc zupełnie zapomniałem, jak to jest, kiedy temperatura spada do -15 stopni Celsjusza i wszystko jest pokryte śniegiem. Na szczęście atmosfera była gorąca. Ludzie, których poznałem byli otwarci i bardzo gościnni. Mimo, że nie mówiłem wtedy ani słowa po polsku, a większość osób po angielsku, z miejsca poczułem się członkiem rodziny. W miasteczku mojej żony wszyscy się znali, mówili sobie ,,dzień dobry", zatrzymywali się, aby sobie pogawędzić, po prostu duża rodzina.

Ogromne wrażenie wywarła na mnie liczba osób chodzących do kościoła (coś raczej niespotykanego na zachodzie Europy) oraz tradycja święcenia pokarmów w Wielką Sobotę. Jest to jeden z najpiękniejszych zwyczajów polskich i jeden z moich ulubionych.

CHRIS: Tak, aż trzy razy! Podczas pierwszej wizyty w Polsce byłem w Krakowie, co było fascynujące, ponieważ spotkałem po raz pierwszy ,,trochę dawno zagubionych’’ kuzynów. Polska ekonomia była biedniejsza niż sobie wyobrażałem, a średnia jakość życia była o wiele niższa niż w Wielkiej Brytanii. Odwiedziłem również stolicę Warszawę (2014r.) oraz Wrocław i jego okolice (sierpień 2015). Na pewno Polska jest krajem, który zmienia się intensywnie i zaskakiwał mnie i moją żonę Ann podczas kolejnych wizyt. Pod względem turystycznym Polska jest bardzo atrakcyjna i ,,tania’’ (noclegi, posiłki, bilety wstępu). Przeraża mnie tylko wszechobecne graffiti.


Jakie są korzyści uczenia się języka polskiego?


ALI: Czuję się pewniej i swobodniej, kiedy jestem w Polsce.

CHRIS: Jedną z korzyści uczenia się języka polskiego jest stymulacja intelektualna, która podtrzymuje chęć na wyprawy zagraniczne i pozwala spotykać nowych ludzi.


Według Ciebie, co jest najtrudniejszym elementem w nauce w języka polskiego?


ALI: Myślę, że język polski jest jednym z najtrudniejszych języków na świecie. Nauka wymaga dużo pracy i samozaparcia. Trochę problemów sprawiają mi rodzaje rzeczowników i dobór końcówek do nich. Uważam, że muszę więcej popracować nad pisaniem.

CHRIS: Gramatyka! Żadna książka dotąd prawdziwie nie wyjaśniła tej wiedzy tak dobrze, jak „Whitemarch”. Książki, które pomagały mi lata temu uczyć się francuskiego. Przypadki i odmiany, to duży problem dla mnie. W języku polskim jest tak wiele wyjątków od reguły. Jednak nie zniechęcam się. Pracuję intensywnie i sprawia mi to dużą przyjemność szczególnie, gdy widzę efekty.


Jeżeli miałbyś wybrać pięć polskich przymiotników opisujących twój charakter, które wybrałbyś?


ALI: Przyjacielski, odważny, tolerancyjny, uczciwy, szanujący.

CHRIS: Inteligentny, miły, mądry, interesujący, pilny...


Czy potrafisz znaleźć i czy widzisz jakieś podobieństwa w języku polskim i angielskim?


ALI: Niektóre słowa są takie same na przykład: gazeta, fabryka, kaloryfer (turecki), bądź brzmią podobnie: żona- jina pięć- penc, sześć- ses, kartofel- kartol (kurdyjski).

CHRIS: Bardzo mało. Jedyne co, to formacja i użycie przysłówków są podobne.


Jakie porady dałbyś osobie, która chciałaby uczyć się języka polskiego?


ALI: Przede wszystkim: NIE poddawaj się. Zaprzyjaźnij się z Polakami, przysłuchuj się ich rozmowom, próbuj czytać. Ucz się regularnie - nie muszą to być godzinne lekcje - 15-20 minut co drugi dzień wystarczy zupełnie.

CHRIS: Znaleźć dobrego nauczyciela, mieć nieskończoną cierpliwość, mieszkać w Polsce przez trzy miesiące, mieć dobry słownik i uczyć się codziennie!


Czy skupiasz się tylko na języku polskim, czy uczysz się również historii Polski, kultury, tradycji itd.?


ALI: Nauka obcego języka musi uwzględniać również elementy historii, geografii, tradycji czy kultury - im więcej, tym lepiej. Tylko takie ,,zanurzenie" się pozwala nam zrozumieć mentalność, zachowanie i specyfikę danego społeczeństwa.

CHRIS: Używam każdego aspektu polskiego życia - szczególnie lubię literaturę, filmy i fotografię polskich ludzi oraz miejsc.


Poznanie obcokrajowca, któremu podoba się Polska - a zdarza się to dosyć często - na pewno budzi w Polaku poczucie dumy. Myślimy, że również przypomina nam jak piękny jest nasz kraj, jak bogata jest jego historia i tradycja. Ali i Chris, z pewnością pobudzili nas do refleksji nad, tym czym jest polskość, skąd pochodzimy, ile tak naprawdę o sobie wiemy...











Polecane Posty
Niedawne Wpisy
Archiwum
Tagi
Follow Us
  • Facebook Basic Square
  • c-facebook

© 2023 by Art School. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now